środa, 29 lutego 2012

Jest taki dzień....

Mamy 29 lutego( łał, kolejna taka data za 4 lata!), środa, słońce powoli ogrzewa termometry, rozświetla widoki za oknem, dorzuca trochę optymizmu do tych szarych dni. Ciasto w piekarniku już wysyła zapachy po całym domu. Takie ciasto zrodzone z tego słońca za oknem, bo to właśnie ono stymuluje dziś do jakiegokolwiek działania.
Prognoza na jutro wg synoptyków: pochmurno, szaro, ok.8 stopni.
Prognoza na jutro creative by me: wyrzucić wszystkie brudy z serducha, zrobić coś optymistycznego, rozświetlić i podgrzać ten dzień:)
Anyway, mała kobieca wiosenna przyjemność - nowe buty na obcasie :) a w słuchawkach 'koniec świata'. joy it!

niedziela, 19 lutego 2012

Jak kamień....

Po małej zmianie bardziej mi pasuje.
Tak jak Ty trzeba martwym być. Nie czuć nic gdy ust dotykasz.
Także piosenka na dziś:
Kasia Kowalska-Świat otępiały.

A marzenie na dziś: Być jak on, martwym, zupełnie bezuczuciowym, twardym, niewzruszonym.
Jak wyrachowana Izabela w "Lalce" Prusa albo Hanna - nieczuła, o zimnym twardym sercu z dwuwersowej fraszki Kochanowskiego. Odrzucające miłość, dopuszczające relacje tylko do twardo ustalonych granic, grające. a mimo to myślę, że szczęśliwe jak na swój świat.
Być jak kamień, a w środku mieć ukryty diament.

sobota, 18 lutego 2012

just happened

Sorry, i don't regret. it just happened.
Przepraszam, nie żałuję. Mimo, że może powinnam.

A podświadomość? Jest moja i choć sama nie wiem co w niej tak naprawdę jest, to mimo wszystko byłabym wdzięczna, gdybyś nie włamywał się do niej jak najlepszy złodziej.

t.a.t.u - don't regret  - song for today.

Przyszła pora, by nauczyć się szacunku.
szacunku do siebie
i do miłości.