czwartek, 20 czerwca 2013

Brak pomysłu na tytuł.

Wszystkie matury skończyły się wraz z końcem maja. i pomyśleć, że za tydzień wyniki. ale ja nie o tym dziś, z resztą i tak jakoś staram się o tym nie myśleć.
Zdarza nam się stwierdzić, że życie jest popieprzone, pojebane czy coś w tym stylu. Doszłam jednak ostatnio do wniosku, że to nieprawda. To wcale nie życie jest pojebane. To uczucia i emocje będące w człowieku. Żyć można, pełnią, albo z dnia na dzień, jednak zawsze jest 'jakoś', nawet jeśli podrzuci nam problemy czy to materialne czy zdrowotne czy jakiekolwiek inne, to staramy się o kredyt, idziemy do lekarza, no jakoś zbieramy się do działania. Jednak gdy zapanują nad nami emocje to często potrafią stanąć ponad nami. wtedy odbierają zdolność racjonalnego myślenia, działania, często nie są jednoznaczne, a nawet potrafią być sprzeczne. I wtedy dopiero jest pojebanie.
Ellie Goulding - Your song <3

PS. gorąco!

środa, 12 czerwca 2013

Czas oddzielić się od przeszłości i względnie dalekiej przyszłości. Jest to co teraz, małe plany i cele, głupiutkie w swym rozmiarze. Etap leczenia duszy trwa. Nie ma czasu na pogrążanie się!


mimo wszystko. 

niedziela, 9 czerwca 2013

Nigdy nie czekaj bardzo mocno na coś jeśli nie masz pewności, że to się wydarzy. A nawet jeśli masz, to i tak nie czekaj zbyt mocno. Bo rozczarowanie boli. Zbyt szybki koniec (a takie chwile na które się czeka mijają bardzo szybko) też boli. Więc generalnie nie czekaj. Co masz zrobić - spróbuj zacząć od teraz, co ma przyjść- do tego się zdystansuj. w miarę możliwości. 

1 beczka :  <klik> 
2 beczka :  <klik>