piątek, 22 kwietnia 2016
próżnia
Tęsknota i pustka. Kręci się coraz intensywniej gdzieś pomiędzy uczelnią a pracą. Ostatnie zdarzenia rzeczywiście przyczyniły się do zatrzymania się na chwilę w miejscu przepełnionym tęsknotą. i pustką. i żalem. i wdzięcznością. i smutkiem. Podobno gdy jest bardzo źle, trzeba wyznaczyć sobie czas na smutek, a potem powrócić do funkcjonowania na całego, może nawet nie przestać mysleć, ale przekonać umysł, że czas na smutek się już skończył. I trzeba uważać, żeby ta "chwila" stania w miejscu nie była zbyt długa- bo wtedy, ucieknie nam życie. a przynajmniej jego część.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)