środa, 7 kwietnia 2021

Przenikliwy wiatr i ciepła herbata.

Co łączy pisanie pracy dyplomowej na zakończenie studiów, a stan przed rzuceniem partnera/partnerki?
Ha! zgaduj zgadula!
Otóż to EMOCJE. 

Ostatnio spotkałam się ze starym kolegą, było to pierwsze spotkanie po 3 latach. Porozmawialiśmy o życiu, bo sporo się pozmieniało przez te 3 lata, szczególnie u niego. Zapytał czy jestem szczęśliwa. Oniemiałam. Przestałam się nad tym zastanawiać już bardzo dawno. Serio, tak mniej więcej 20 miesięcy temu :P A to ważne pytanie, do którego wcześniej częściej wracałam. Dobrze jest sobie to uświadomić.
Wchodząc w tryb zadaniowości już bardzo dawno temu, zupełnie rzuciłam tę kwestię.
Szczęśliwa? Ja? Nie wiem. Był czas kiedy bardziej zwracałam na to uwagę i lepiej obserwowałam swój organizm i głowę. A teraz przestałam. 
Wróciliśmy do rozmowy o Bogu, kościele, wspólnocie.
Nie chciałabyś do tego wrócić?
Pewnie, że bym chciała, ale co z tego. Wiele rzeczy bym chciała. 
Generalnie ktoś kto rzuca całe swoje dotychczasowo ułożone przez dobre 10 lat życie, zmienia pracę, wyprowadza się na drugi koniec Polski, podejmuje terapię leczenia depresji i alkoholizmu po zakończeniu 10letniego związku - chyba co nieco wie o zaczynaniu od nowa. 
Dziwna to rozmowa była, ale po czasie refleksję przyniosła.
Może powinnam ją ciut inaczej poprowadzić i zapytać o to o co co nie zapytałam, ale chyba nie ma co się biczować. Refleksje zawsze przychodzą później. 
Pewnie spotkamy się za kolejne 3 lata, może wcześniej, może później, może nigdy, ale to nic - i tak dziękuję i ślę pozdrowienia z drugiego końca Polski, dla dziewczyny również - Panie W. :)
PS. Oczywiście, że pamiętam szpitalną pomidorówkę, ale nie odważyłam się wejść w ten temat. Każdy ma w sobie trochę z tchórza, ale moze to i lepiej. Tak miało być. Może o tym pogadamy następnym razem. Jak będzie ładna pogoda. Na spacerze :)

niedziela, 21 marca 2021

Marzec



Marzec. 

Marzec kojarzy mi się z dniem kobiet, tulipanami, pierwszym dniem wiosny ( a także samym przedwiośniem, pierwszym cieplejszym powiewem), przemieszaniem pogody, bo jednego dnia rano potrafi być zimno, mgła, za chwilę gradobicie, ulewa, potem słońce, na końcu mżawka.

Wyjątowo w tym roku kojarzy się też z lockdownem.
Rok temu w marcu- zamknęli placówki, sklepy, restauracje, galerie, kina, baseny, kręgle, muzea, siłownie, kluby fitness i praktycznie wszystko. W związku z tym "poznałam" poprzez treningi i akcję "marzec w ruchu" Joannę Jaworską, którą uwielbiam! Spędziłam z Aśką wiele godzin na treningach online! A także wiele godzin przesłuchując jej wszystkich podcastów podczas spacerów. Jej podejście do ciała, aktywności, zdrowia, żywienia, życia, wszystkiego co porusza, jest mi bardzo bliskie. Uwaga! Nie tylko dla dziewczyn. Dla facetów też! Może nawet bardziej. 

Joanna Jaworska- Myśl w ruchu-podcast 14 

A dziś pierwszy dzień wiosny- kolorowe skarpetki o których zapomniałam i...... kolejny raz Szkoła uczuć w tv. Po milionie lat, nadal tak samo piękny. 

You.

A walk to remember- Only hope

To będzie dobra wiosna! Piękna! Kwitnąca! Mimo trudu, przełomowa!

Dlaczego? Nie wiem! Bo tak czuję :D

piątek, 12 czerwca 2020

Wszystko ma swój czas




Czas.

Zdarza się, że płynie bardzo szybko, a zdarza się, że bardzo wolno. Patrząc w przeszłość najczęściej twierdzimy "Kiedy to minęło! Tyle się od tej pory wydarzyło". "Jak ten weekend szybko minął." "Oooo, już 22:00?". A czasem robisz deskę i w pełnym napięciu mięśni dłuży się każda sekunda. "Wytrzymam czy nie wytrzymam?" Siedzisz na mało interesujacym wykładzie i zerkasz na tykający zegarek. Ufff, prawie koniec."
"Rano budzik o 6:00. O nie, już?! Tak szybko? Jeszcze 5 minutek!"

Zakupy- szybko szybko, obiad-jak najszybciej, najkrócej i jak najmniej roboty :D

Czasem nie umiemy czekać: "Mamooooo, daj lizaka!!!!! I play station!!! Teeerazzz juuuuż!!! Ja chcę!!!"
I tak sobie krzyczymy, do mamy, do Boga. "Boże, daj mi!!!!" 
"Ja chcęęę!!!! Schudnąć do jutra 20 kilo" "Znaleźć miłość życia!!!! Już!! Ale wiesz Panie Boże, tak za godzinę już żeby była. Czemu nie chcesz mi dać, ja chcęęęęęęę!!!!!"
Pytanie czy na pewno teraz tego potrzebujemy. Czy może nie lepiej jest czerpać korzyści z procesu, a nie tylko odhaczyć efekt.
A nie zawsze zwracamy uwagę na to, że może nie do końca jesteśmy na coś gotowi. Albo że coś wymaga czasu. I wiesz, jak powoli zaczniemy sobie zdawać sprawę z pewnych rzeczy, jest nadzieja, że dojdziemy do celu. Nie zawsze na wszystko mamy wpływ.... ale moze czasem na coś mamy. Bo czas i tak upłynie. Nie porównujmy się. Bo każdy ma swoją drogę życia. I ta czy ten ma rodzinę w wieku 25 lat. A ktoś inny 10 lat później i to też jest ok. Ta schudła tyle i tyle w tyle i tyle. A tyle w tyle i to też jest ok. Każdy ma inny organizm, podejście, nietolerancje, jednostki chorobowe, blokady. Każdy jest indywidualnością. A inni pocą się by przytyć. Ale z drugiej strony-czy naprawdę gy odhaczy się cel nastąpi wielka magia i wszystko inne się ułoży? No nie. Jak nie akceptujesz teraz to to się nie zmieni.  Czas jest ważny. I potrzebny. I może zmienić uczucia, może je wzniecić, może je przygasić. Ale nie jest magiczną różdżką. Czas leczy rany. Czas przyzwyczaja do bólu. Czas uczy cierpliwości. Czas uczy doceniać. Czas otwiera oczy. Czas pozwala z dystansem spojrzeć na pewne rzeczy. Czas pozwala spotkać się z kimś, z kim nie wyobrażalibyśmy sobie spotkania.


Wojtek i Agata - Wszystko ma swój czas

Wojtek i Agata - Muszę iść

Wojtek i Agata - Pytasz mnie

Czas, Budzik, Zegar, Listy Obserwowanych, Godzina

niedziela, 3 maja 2020

Gdybym była

Myślę, że już mogę śmiać Ci się w twarz,
Chyba już tak, byłby na to czas.
Gdybym była... gdybym była złośliwa.
Myślę, że mogę już stanąć prosto,
unieść głowę i ściągnąć łopatki,
by iść do przodu łapiąc pewność siebie.
Myślę, że świat zwariował,
zawisnął w powietrzu,
jak kiedyś gęsty pył w atmosferze relacji.
Może myślisz, że bym coś zmieniła,
ale nie, to nie była moja wina.
A ja bym Ci to wypomniała.
Gdybym tylko była,
gdybym tylko była złośliwa.
Dając przestrzeń i swobodę do decyzji podjęcia,
nie chciałam tworzyć między nami spięcia.
Wierząc, ze każdy ma swój rozum,
myśli, priorytety, wady i zalety.
To wszystko nie miało żadnego znaczenia,
Bo jak się okazało czegoś brakowało do marzeń spełnienia.
A ja bym Ci to wypomniała. Gdybym była złośliwa.




poniedziałek, 18 listopada 2019

Petarda

Jest petarda  I tyle.
Dwa szczyty zdobyte, idziemy na trzeci.
Wracamy na dobre tory.
Dobranoc.

środa, 6 listopada 2019

.

Piosenkowa terapia? nie to tylko przypadek.
Bo tak się jakoś przypomniało, że.....
Tak było. Prawie.
Jeszcze.

wtorek, 5 listopada 2019

Panienka nieładna i Pan nieprzystojny :D

Hahahaha! Michał, potrafisz zarzucić piosenką jak łysy warkoczem.
Może kiedyś 😂
ha ha ha .

Michał Łangowski - Pięknienie

Dobra, starczy głupot. wracam się uczyć.