Ha, wygląda na to, że zostało kilka dni nauki, dwa ostatnie egzaminy i emigracja do Iławy. W związku ze zbliżającym się końcem pobytu w stolicy wybrałyśmy się na imprezę do klubu- bardzo fajny klub w centrum, dobra muzyka i ludzie. Potrzebowałam takiego wytańczenia, z jakimś całkiem sympatycznych chłopakiem o którym praktycznie nic nie wiem. Najważniejsze to, że się dobrze tańczyło.
Tego samego dnia we wczesnych godzinach popołudniowych byłyśmy na koncercie zespołu Paragraf 64. Zasługuje na uwagę, ponieważ odróżnia się od innych tym, że chłopaki, którzy go tworzą siedzą w więzieniu. Wiele przeszli, musieli się nieźle pogubić, żeby się odnaleźć i robić to co robią teraz.
Święty, Ryjek, Kiler, Dziki - naprawdę tworzą coś genialnego
Paragraf 64 - Tylko Ty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz