wtorek, 17 listopada 2015

Słodki całus od buby
Kliknij w powyższy link. Piosenka mówi wszystko. Miłego wieczoru, najlepiej z gorącą herbatą.
Do jutra słodki całusie, widzimy się na koncercie

środa, 11 listopada 2015

.

Pieprzę to. Jak już na coś się uparłam, zależy mi, to wszystko dookoła krzyczy, że nie. Nie dasz sobie rady. Właściwie to w ogóle ci się nie uda. W ogóle to spierdalaj. Nic nie wiesz. jesteś za głupia.
"Ja jestem cieniem, któremu wstyd, że chciał marzeniem zatrzymać świt."

Z jednej strony mówią, o pokorze, o partnerstwie, otwartości, z drugiej olewają, zamykają, przygniatają. Chrzanię.

niedziela, 25 października 2015

Nie bój się

Ten cholerny strach przed zmianami. Albo przed postrzeganiem własnej osoby przez innych ludzi. Czy to, że cały czas siedzę wieczorami przy laptopie, a któregoś wyszłabym na spacer, do kina, na koncert, na piwo, SAMA czy z kimś, to byłoby zupełnie nieważne, nikt by się nie patrzył jak na wariatkę, albo nie pytał czy coś się stało, gdzie idziesz, po co, na co, kiedy wrócisz, co będziesz robić. A może i by nie pytali? Może nie uznaliby za wariatkę? Może to wszystko jest tylko w głowie?
Nie bój się! Powiedzieć prawdy, stanąć przed kimś i wyznać to co nie będzie mu się podobało. I przestań przepraszać za to, ze jesteś. Nie bezpośrednio. Ale Ty też masz prawo do błędów. Mało tego, gdy nie dasz innym prawa do błędów, nie dasz go samemu sobie- a nie jesteśmy ideałami. nikt nie jest. Obiecaj sobie, że zapytasz samą siebie co jest Twoim ciężarem, odpowiesz wprost i mimo strachu, jeśli tylko masz pomysł jak się tego pozbyć, zaciśniesz zęby i to zrobisz. Nawet jakby strach Cię paraliżował.

piątek, 25 września 2015

Cisza jak ta - A jednak ciągle ją pamiętasz

Śmieszność czekania chciała chronić.
Chroniła, długo, nawet bardzo. Ale przestała.
I nigdy się nie przyzna, że była na wyciągnięcie dłoni.

"Kimkolwiek byłeś wtedy dla niej
gdy samotność oszukiwała w obcych rękach
tanio kupując zapomnienie,
mówili, że nie była święta,
lecz nie dodali, że przez ciebie. "

środa, 15 lipca 2015

xyz

Wstajesz rano, wykonujesz podstawowe czynności poranne. Podczas nich w głowie kołacze się jedno imię. "X". Siedzi w niej i często się odzywa, a Ty masz wrażenie, że los śmieje Ci się prosto w twarz, albo ewentualnie sprawdzasz czy jeszcze Ci na kimś zależy. A co jeżeli w tym samym czasie, podczas tego samego dnia i tych samych rutynowych czynności pojawia się więcej imion "X", "Y", "Z". Mózg zaczyna wariować i już naprawdę nie ogarniasz o co chodzi. W sumie to całkiem się do tego przyzwyczajasz.

niedziela, 21 czerwca 2015

Paragraf 64

Ha, wygląda na to, że zostało kilka dni nauki, dwa ostatnie egzaminy i emigracja do Iławy. W związku ze zbliżającym się końcem pobytu w stolicy wybrałyśmy się na imprezę do klubu- bardzo fajny klub w centrum, dobra muzyka i ludzie. Potrzebowałam takiego wytańczenia, z jakimś całkiem sympatycznych chłopakiem o którym praktycznie nic nie wiem. Najważniejsze to, że się dobrze tańczyło.
Tego samego dnia we wczesnych godzinach popołudniowych byłyśmy na koncercie zespołu Paragraf 64. Zasługuje na uwagę, ponieważ odróżnia się od innych tym, że chłopaki, którzy go tworzą siedzą w więzieniu. Wiele przeszli, musieli się nieźle pogubić, żeby się odnaleźć i robić to co robią teraz.
Święty, Ryjek, Kiler, Dziki - naprawdę tworzą coś genialnego

Paragraf 64 - Tylko Ty

czwartek, 11 czerwca 2015

on już wie.

-Czy wiesz, że on wie?
-Wiem.
-Czy wiesz, że on wie?
-Wiem
-Wiesz, że on wie?
-Wiem, przestań. Przecież sama mu powiedziałam.
-Wiesz, że wie?
-Powiedziałam przestań. koniec tematu.
-A wiesz...... że wie?

i tak przez dni, tygodnie, miesiące.